Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Farmona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Farmona. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Farmona Tutti-Frutti Mus do ciała mango i brzoskwinia






Witajcie kochani. Nie wiem jak Wam ale mi okropnie nie chciało się dziś iść do pracy.Kilka dni wolnego sprawiło,że bardzo się rozleniwiłam.Ale jak już zaczęłam pracę to poszło jak po maśle :) Jeszcze tylko jutro i znowu wolne :)
A dziś mam dla Was  opinię musu Farmony.Zapraszam do czytania.


Mus dostępny w 3 wariantach zapachowych:

-Melon i arbuz
-Figi i daktyle
-Mango i brzoskwinia




Skład:
Aqua, Isopropyl Myristate, Cyclomethicone, Propylene Glycol, Glyceryl Stearate Citrate, Paraffinum Liquidum, Parfum, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii, Helianthus Annuus Oil, Panthenol, Morinda Citrifolia Zingiber Officinale Phenoxyethanol, Allantoin, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Acrylates C10-C30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, BHA, CI 16255, CI 19140.




Opakowanie: 275 ml,lekko się odkręca i zakręca.Ilość kosmetyku można wydobyć taką jaką się chce jednak wolę opakowania typu airless bo wtedy mam pewność,że do środka nic "niechcianego" się nie dostaje.

Niestety nie napiszę Wam ile produkt ten kosztuje ponieważ dostałam w prezencie. 





Konsystencja:bardzo lekka,rzadsza niż masło.Fajnie się rozprowadza na skórze,szybko wchłania.Nie pozostawia tłustego filmu i nie sprawia,że skóra staje się lepka.Kosmetyk dość wydajny.Wystarczy niewielka ilość aby rozprowadzić na skórze.






Mus ten średnio się u mnie sprawdził.
Jest taki hmm..byle jaki? Ani zapachem mnie szczególnie nie ujął.Niby jest on przyjemny ale jakiś taki drażniący.Nawilżenia jakiegoś specjalnego nie zauważyłam a do tego kosmetyk nałożony na skórę po goleniu podrażnił ją. Nie jest to produkt wart polecenia.Osobiście na pewno nie kupię...


A Wy używałyście musu Farmony? Jak się u Was sprawdził?










niedziela, 10 lutego 2013

Jantar..Jantar...

Gdy po przemyśleniach na samym początku roku postanowiłam zapuszczać włosy przeczytałam wiele pochlebnych opinii na temat wcierki od Farmony-Jantar.

Sama nie wiem na co liczyłam-na cuda???Ciężko ją było zdobyć bo nawet na DOZ.PL nie mieli jej na stanie :/ Ale w końcu wpadła w moje łapki :)




A tutaj kilka informacji od producenta:




Skład:
Aqua, Propylene Glycol, Glucose, Calendula Officinalis Extract, Chamomilla Recutita Extract, Rosmarinus Officinalis Extract, Salvia Officinalis Extract, Pinus Sylvestris Extract, Arnica Montana Extract, Arctium Majus Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Hedera Helix Extract, Tropaeolum Majus Extract, Nasturtium Officinale Extract, Amber Extract, Disodium Cystinyl Disuccinate, Panax Ginseng, Arginine, Acetyl Tyrosine, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, Peg-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine Hci, Citrulline, Glucosamine HCI, Biotin, Panthenol, Polysorbate 20, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Linoleic Acid, PABA, Triethanolamine, Carbomer, Parfum, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Methyldibomo Glutaronitrile, Dipropylene Glycol, Limonene, Linalool




Opakowanie:
szklana butelka o pojemności 100 ml z okropnym dozownikiem ciężka i nie poręczna.Dozownik wyciągnęłam i wyrzuciłam gdyż był mi zbędny.

Aplikacja:
równie tragiczna tak samo jak i to opakowanie.Przez dozownik albo ie leci nic albo leci za dużo.Ja nakładałam odżywkę strzykawką do lekarstw dla dzieci.Przedziałek po przedziałku nakładałam kilka kropel i wcierałam w skórę głowy.

Konsystencja i zapach:
konsystencja odzywki jest rzadka i wodnista koloru żółtawego.Zapach jest delikatnie męski-mi się bardzo podoba a na włosach jest absolutnie niewyczuwalny.

Działanie i moja opinia:
-kosmetyk już po kilku użyciach sprawił,że włosy stały się uniesione u nasady i optycznie zwiększyła się ich objętość,
-włosy dłużej były świeże i stały się bardziej podatne na układanie,
-nie zauważyłam szybszego przyrostu włosów ani też baby hair :( chociaż zużyłam tylko jedną butelkę,
-moje włosy nie wypadają tylko się łamią więc nie wiem czy hamuje wypadanie,
-po mimo tylu ziół które czasem mogą wysuszać skórę nie dostałam łupieżu


Moja ocena jak na razie to 3/5 możliwe,że ulegnie ona zmianie.


Powiem Wam szczerze,że się zawiodłam troszeczkę bo spodziewałam się bardziej spektakularnych efektów.Zdaje sobie sprawę oczywiście,że włosy potrzebują więcej czasu na to aby cebulki się zregenerowały i odżyły a włosy odżywiły i wzmocniły więc przy najbliższej okazji dam jej drugą szansę :)
Wydajność:
słaba-może to przez tą aplikację,chociaż używałam jej na prawdę bardzo mało nie wystarczyła nawet na całe 3 tygodnie.