Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CutisHelp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CutisHelp. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 maja 2013

Maść konopna kojąco-regenerująca CUTISHELP

O mamo...ledwo przeżyłam ten poniedziałek w pracy...Doprawdy nie wiem jak usiedziałam całe 8 h :D
Ale teraz to już może być tylko lepiej :)


Jakiś czas temu od serwisu Bangla.pl otrzymałam do przetestowania maść konopną kojąco-regenerującą Cutishelp dziś przyszedł już czas na moją opinie.


Kilka informacji o maści:



Skład:


Opakowanie:
tubka o pojemności 50 ml,dość miękka stawiana "do góry nogami" bardzo poręczna.Dodatkowo zapakowana w kartonowe pudełeczko.Koreczek zakręcany dzięki temu maść nie wydostanie się sama :)



Konsystencja i kolor:
konsystencja tej maści jest trochę dziwna...raz jest gęstsza a raz rzadsza (?) Nie mam pojęcia od czego to zależy choć podejrzewam,że pewnie od temperatury w miejscu przechowywania.
Kolor jak widać n zdjęciu jest ciemno zielony.Pozostawia plamy na skórze i może brudzić ubranie.


Wydajność:
bardzo duża.Wystarcza mała ilość naniesiona na zmienione chorobowo miejsce czy ranę.

Działanie:
maść na początek zastosowałam na zmienioną skórę na nodze syna. W okolicach kostki powstała szorstka plama na skórze.Jakby zrogowaciały naskórek.Nie pomogło kremowanie,moczenie i wszelkie próby pozbycia się tego...aż do zastosowania maści. Co prawda nałożona na skórę wchłaniała się bardzo długo i pozostawiła zieloną plamę ale chropowata plama zniknęła.
Maść świetnie sprawdza się na ranki powstałe w wyniku golenia nóg :) Przyspiesza gojenie ranek i sprawia,że blizny są mniej widoczne. Podejrzewam,że świetnie sprawdzi się w lato na wszelkiego typu ranki i otarcia kolan.Jeden punkt odejmuję za kolor :/

Moja ocena 4/5



Fakt,iż otrzymałam produkt za darmo nie ma wpływu na moją recenzję.







Przypominam o moim małym rozdaniu i zapraszam serdecznie :)






czwartek, 18 kwietnia 2013

Przesyłkowo :)

Pogoda robi się coraz ładniejsza a ja wkońcu wzięłam się za stertę kamieni.Skalniaka co prawda jeszcze nie zrobiłam ale...trochę je porozkładałam. Oddzieliłam  trawnik od ogródka i jeszcze na skalniak zostało :P

Chciałabym Wam dziś pokazać przesyłki jakie otrzymałam w tym tygodniu.





Pierwsze zdjęcie pokazuje produkty które otrzymałam do przetestowania z serwisu Bangla.pl za co serdecznie dziękuję.


1.Cutis Help,maść konopna Defekt 50 ml ok 40 zł
2.Oliprox,szampon przeciwłupieżowy 200 ml 39 zł
3.Oliprox,pianka przeciwłupieżowa 150 ml 42 zł





Pamiętacie recenzję glicerynowego mydełka Lavea o którym pisałam Wam tutaj? 

Recenzja mydełka zdobyła 3 miejsce w konkursie na fanpage firmy Lavea na FB a oto nagroda :)



1.Śmietanka do ciała z olejkiem konopi Cannabis..
2.Olejek do kąpieli antistress z melisą
3.Luksusowy 100% olejek do masażu winogronowy 

Wartość zestawu:73 zł

Używałyście któregokolwiek z prezentowanych specyfików?